Globalny spot, lokalny kontekst. Jak lokalizujemy video dla marki Hyundai
To, co świetnie działa na rynkach globalnych, często zalicza twarde lądowanie w na rynku lokalnym. Dobrze zrobiona lokalizacja video nie zwraca na siebie uwagi - odbiorca ma czuć, że materiał od pierwszej sekundy jest ,,z jego bajki”.
4 maja, 2026
W ciągu zaledwie 8 miesięcy przeprowadziliśmy ten proces dla 24 spotów marki Hyundai. Najnowszy z nich właśnie trafił do stacji TV i digitalu.
Transkreacja w miejsce tłumaczenia
Lokalizacja video to proces, który łączy strategię marki z realiami i oczekiwaniami konkretnego rynku. Wymaga oczywiście znajomości języka, ale też zrozumienia kontekstu kulturowego, stylu komunikacji marki i lokalnego celu biznesowego.
W praktyce nie tłumaczymy treści, tylko znaczenie. Najczęściej pracujemy na materiałach stworzonych w języku angielskim, gdzie zarówno obraz, jak i dźwięk, są krótsze, szybsze i bardziej melodyjne. Czas emisji w polskiej telewizji jednak się nie zmienia. Dlatego zamiast tłumaczenia 1:1 stosujemy transkreację: precyzyjne dopasowanie komunikatu do lokalnego odbiorcy z zachowaniem pierwotnego sensu, emocji i timingu.
– podkreśla Julia Ciszewska, liderka projektu w White Bits.
Od analizy materiałów po wspólną (i spójną!) wizję
Pracujemy na oryginalnych materiałach dostarczonych przez globalną centralę marki. Każdą realizację zaczynamy od dogłębnego zrozumienia celu, jaki kampania ma osiągnąć u nas, w Polsce. Następnie wspólnie z Klientem ustalamy kierunek adaptacji, upewniając się, że planowane modyfikacje będą rezonować z polskimi kierowcami.
Obraz i słowa w polskich realiach
Mając określoną strategię dla danego spotu, nasz zespół przygotowuje nową, dopasowaną kulturowo i timingowo wersję skryptu. Równolegle zajmujemy się adaptacją warstwy wizualnej. „Spolszczamy” elementy, na które widz podświadomie zwraca uwagę: podmieniamy tablice rejestracyjne, dodajemy czytelne napisy na ekranie (supery) oraz wymagane prawnie disclaimery.
Głos buduje zaufanie
Nawet najlepiej zmontowany obraz traci na autentyczności bez wsparcia warstwy audio. Dlatego ogromną wagę przykładamy do udźwiękowienia. Wybieramy lektorów, których barwa głosu współgra z pozycjonowaniem marki – tak, zwracamy uwagę na takie detale:). Przy doborze głosów wspiera nas sprawdzony partner: bank głosów powitania.pl.
Format dopasowany do wymogów medium
Mamy zatem polski skrypt, zlokalizowany obraz i nową ścieżkę dźwiękową. Pracę kończymy wygenerowaniem finalnych plików, które muszą spełniać surowe i zróżnicowane specyfikacje techniczne, wymagane przez polskie stacje telewizyjne i platformy cyfrowe.
Ile to trwa?
Standardowo cały proces zamykamy w 5–7 dniach. Praca przy kampaniach telewizyjnych dla dużej marki automotive wymaga jednak dużej elastyczności.
Gdy sytuacja tego wymaga, a deadline’y stacji są nieprzekraczalne, jesteśmy w stanie zoptymalizować workflow i dostarczyć gotowe do emisji spoty w zaledwie 2-3 dni.
– podkreśla Julia.
Najnowszy spot dla marki Hyundai, który przeszedł przez nasze ręce, zobaczycie w maju na antenie TVN, TVP, Polsat, na VOD i w digitalu – oraz tu: